Czas na zmiany. Kiedy zacząć?

Od jutra, od poniedziałku, od Nowego Roku...

Wśród pacjentów obserwuję tego typu tendencję. Z rozpoczęcia diety robią wydarzenie, czasami odkładają ten moment w nieskończoność.

Jednak najistotniejsze jest teraz.

Tylko teraz możesz całkowicie odmienić swoje życie. I nie chodzi tu o miesięczną rozpiskę i po kłopocie. Chodzi o Twoje podejście i o Twoje zdrowe oraz o prawidłowe nawyki żywieniowe.

Nawet jeśli codziennie wyciskasz z siebie „siódme poty” podczas aktywności fizycznej, bez zmiany diety na zdrową nie osiągniesz upragnionego celu. Jeśli nie będziesz odżywiać swojego organizmu odpowiednio, nie zobaczysz rezultatów. Tutaj najważniejsza jest dieta. Pomyśl nad swoimi posiłkami, nad wszystkimi  produktami które zjadasz każdego dnia. Nie chodzi o to, by rano zjadać surową marchew, a później przez cały dzień jeść fast foody. Czy żeby raz na jakiś czas „oczyścić” organizm modnymi ostatnio dietami sokowymi, co najczęściej kończy się głodówką i wycieńczeniem (raczej nie przynosi korzyści dla naszego organizmu). Najistotniejsza jest jakość wszystkich Twoich posiłków, w tym przekąsek.

Już drobna zmiana – jedzenie w sposób świadomy (w tym bardzo ważne - bez rozpraszaczy w postaci telewizji, gazety) zdecydowanie polepsza naszą przemianę materii. Zwracając uwagę na to co jemy, dokładnie przeżuwając pokarm, szybciej zorientujemy się, kiedy jesteśmy już najedzeni i unikniemy „przejadania się”. Mózg dużo szybciej się zorientuje, że już pora zakończyć posiłek.
Ponadto ważne jest, w jaki sposób robimy zakupy. Najgorszy pomysł to wyjście do sklepu kiedy jesteśmy bardzo głodni. Zdarza się nam wtedy kupować więcej niż potrzebujemy w tym niestety również produktów niezdrowych, dostarczających dużych ilości prostego cukru czy tłuszczu.

Już bez wizyty u dietetyka jeśli zaczniesz przez miesiąc zwracać uwagę na to, co jesz i w jaki sposób, gwarantuję, że zauważysz pozytywne rezultaty.
A jeśli uznasz, że potrzebujesz dodatkowego wsparcia od profesjonalisty – zapraszam ?