Aktywność fizyczna – jak zacząć

Najważniejszy pierwszy krok.


Na dobry początek zastanów się w jaki sposób mogłabyś wprowadzić więcej aktywności do swojego codziennego życia. Może uda Ci się chodzić do pracy albo zaparkować nieco dalej od miejsca docelowego i przespacerować się  A co powiesz na wydłużenie swoich codziennych obowiązkowych spacerów z pieskiem? Możesz również każdy dzień zaczynać od 5 -10 minutowej sesji rozciągającej. Już po tygodniu takiej praktyki poczujesz się tak dobrze, ze z pewnością będziesz chciała ją wydłużyć.

Zastanów się czy wolisz ćwiczyć samodzielnie czy w grupie.

W domowym zaciszu możesz skorzystać z domowych sprzętów, jeśli takimi dysponujesz (rowerek stacjonarny, bieżnia). Pamiętaj aby zaczynać stopniowo, od 10-15 minutowych sesji i co tydzień nieco je wydłużać. Przydatne mogą być również nagrania z ćwiczeniami – najczęściej wystarczy mata lub dywan, ewentualnie ciężarki. Wybór jest ogromny od aerobiku i ćwiczeń wzmacniających każdą możliwą partię mięśni poprzez jogę i pilates aż po zumbę i różne rodzaje tańca. Moją osobistą faworytką jest znana wszystkim Ewa albo Juliana Bohobeautiful. Każdy może znaleźć coś dla siebie i przy okazji mieć z tego całkiem niezłą frajdę.

Idealnie sprawdzą się również spacery. Możesz monitorować codzienną ilość kroków przy pomocy krokomierza lub aplikacji w telefonie (większość posiada tę funkcję). Najlepiej sprawdzić ile dziennie wykonujesz kroków. Na początek ustal cel – zwiększ codzienną dawkę kroków o 1000. Codzienne 10 000 kroków zapewni Ci zdrowie i lepsze samopoczucie. Regularne spacery regulują ciśnienie krwi i stanowią genialną profilaktykę chorób układu krwionośnego. Dotlenisz organizm, dzięki czemu centralny układ nerwowy będzie zdecydowanie sprawniej funkcjonował. Wzmocnisz swoje mięsnie, poprawisz kondycję i zrelaksujesz się.

I pamiętaj najważniejsze to zacząć.

Już 5 – 10 minut wysiłku fizycznego codziennie  wystarczy na dobry początek. Dbaj o swoje ciało i słuchaj go. Nie przeciążaj się, nie stawiaj wygórowanych celów, bo szybko nabawisz się zakwasów lub kontuzji i niestety zniechęcisz do dalszego działania. To kiedy zaczynasz? ?

Jeśli do tej pory zbyt wiele nie ćwiczyłaś, a w dodatku masz raczej siedzącą pracę, poruszasz się głownie samochodem i mało spacerujesz to  proponuję zacząć od metody małych kroczków.